Firma zamawia film promocyjny, nagrywa szkolenie albo relację z wydarzenia, publikuje materiał na swoim kanale, a po kilku tygodniach ten sam film pojawia się na cudzym kanale. Czasem w całości, czasem z doklejonym cudzym logo, czasem z wyciętym początkiem. Kopia zbiera wyświetlenia, a bywa, że pokazuje się w wyszukiwarce wyżej niż oryginał.
YouTube ma na taką sytuację osobną, prawną procedurę: żądanie usunięcia treści z powodu naruszenia praw autorskich. To coś innego niż zwykłe zgłoszenie filmu przyciskiem pod odtwarzaczem. Żądanie składa właściciel praw albo jego upoważniony przedstawiciel, pod własnym imieniem i nazwiskiem, i bierze odpowiedzialność za prawdziwość podanych informacji.
Ta instrukcja prowadzi przez całą sprawę: od ustalenia, kto w firmie naprawdę ma prawa do filmu, przez wypełnienie formularza w YouTube Studio i drogę e-mailową, po reakcję na odpowiedź autora kopii. Po lekturze właściciel firmy będzie umiał złożyć kompletne żądanie, sprawdzić jego stan i ograniczyć ponowne wgrywanie tej samej kopii.
Po czym poznać, że to sprawa o prawa autorskie, a nie inne naruszenie?
Procedura dotycząca praw autorskich pasuje wtedy, gdy ktoś wgrał cudzy utwór: cały film, jego wyraźny fragment, ścieżkę dźwiękową, animację albo zdjęcia użyte w nagraniu. Nie ma znaczenia, czy kopia zarabia, czy autor kopii dopisał w opisie nazwę firmy jako źródło. Sama wzmianka o autorze nie zastępuje zgody.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy problemem nie jest skopiowany materiał, tylko to, co w nim widać albo słychać. Jeśli ktoś nagrał pracownika lub klienta bez zgody i pokazuje jego twarz, właściwą drogą jest skarga opisana we wpisie o tym, co zrobić, gdy film na YouTube narusza prywatność. Jeśli cały kanał udaje firmę, używa jej nazwy i logo, sprawę prowadzi się jako zgłoszenie kanału, który podszywa się pod firmę.
Trzeba też wiedzieć, czego ta procedura nie obejmuje. Prawo autorskie nie chroni samego pomysłu na film, tematu, tytułu ani nazwy firmy. Jeśli konkurent nagrał własny materiał podobny w formie, ale nie użył cudzego nagrania, żądanie usunięcia nie będzie zasadne.
Kto może złożyć żądanie i jak ustalić, czy firma ma prawa do filmu?
Według zasad YouTube żądanie może złożyć wyłącznie właściciel praw autorskich albo osoba przez niego upoważniona, na przykład pełnomocnik lub pracownik działający w imieniu firmy. To najczęstsze miejsce, w którym sprawy się komplikują, bo zamawiający film często zakłada, że zapłata faktury oznacza przejęcie praw.
W polskim prawie prawa majątkowe do utworu przechodzą na zamawiającego wtedy, gdy wynika to z umowy, a przeniesienie praw wymaga formy pisemnej. Jeśli film przygotowało studio, operator albo montażysta pracujący na zlecenie, należy sięgnąć do umowy i sprawdzić, czy zawiera przeniesienie praw albo licencję wyłączną oraz jakich pól eksploatacji dotyczy. Przy samej licencji niewyłącznej z żądaniem powinien wystąpić twórca albo firma z jego wyraźnym upoważnieniem.
Osobną sprawą są elementy wewnątrz filmu. Muzyka z banku utworów, wykupione ujęcia czy czcionki są zwykle używane na licencji i nie należą do firmy. Żądanie powinno więc dotyczyć tego, co firma faktycznie stworzyła lub nabyła: zdjęć, montażu, lektora, grafiki. Jeśli kopia wykorzystuje tylko cudzą muzykę z filmu, firma nie jest właściwym zgłaszającym.
Jakie dokumenty warto zebrać przed zgłoszeniem?
Formularz nie wymaga załączników na starcie, ale YouTube może poprosić o dodatkowe informacje, na przykład o dowód upoważnienia albo dokładniejszy opis utworu. Uważam, że lepiej przygotować wszystko wcześniej, bo do czasu uzupełnienia braków kopia może pozostać dostępna.
- umowa z wykonawcą filmu z zapisem o przeniesieniu praw albo licencji wyłącznej,
- pliki źródłowe: surowe ujęcia, projekt montażowy, wersje robocze z datami zapisu,
- adres oryginalnego filmu na kanale firmy albo w innym miejscu pierwszej publikacji,
- pełnomocnictwo, jeśli żądanie składa pracownik lub zewnętrzny pełnomocnik,
- zrzuty ekranu kopii: strona filmu z widoczną nazwą kanału, tytułem i adresem.
Zrzuty ekranu przydają się niezależnie od wyniku zgłoszenia. Po usunięciu filmu strona kopii przestaje być dostępna, a dokumentacja naruszenia może być potrzebna w rozmowie z autorem kopii, w wezwaniu przedsądowym albo w sądzie.
Co sprawdzić, zanim żądanie zostanie wysłane?
YouTube wprost zaznacza, że przed złożeniem żądania należy rozważyć, czy wykorzystanie materiału nie mieści się w wyjątkach od ochrony, takich jak dozwolony użytek albo domena publiczna. Platforma może poprosić o potwierdzenie, że zgłaszający wziął to pod uwagę. Brak wystarczającej odpowiedzi kończy się uznaniem żądania za nieważne.
W praktyce chodzi o odróżnienie kopii od cytatu. Recenzja, analiza lub materiał krytyczny, w którym pojawia się kilkanaście sekund firmowego filmu z komentarzem autora, może korzystać z prawa cytatu. Wgranie całego filmu, jego dużej części albo fragmentu bez własnego wkładu to inna sytuacja. W razie wątpliwości radzę skonsultować sprawę z prawnikiem przed wysłaniem formularza, a nie po odpowiedzi drugiej strony.
Drugą rzeczą jest świadomość, jakie dane zobaczy autor kopii. Nazwa właściciela praw pojawia się w miejscu usuniętego filmu. Pełne imię i nazwisko zgłaszającego, jego podstawowy adres e-mail oraz opis utworu mogą zostać przekazane osobie, która przesłała film. Adres pocztowy i numer telefonu pozostają poufne, chyba że zostaną zażądane w związku z pozwem.
Jeśli ujawnienie tych danych jest problemem, YouTube wskazuje rozwiązanie: żądanie może złożyć upoważniony przedstawiciel, na przykład prawnik. Wtedy w obiegu pojawiają się jego dane, a nie prywatne dane właściciela firmy.
Trzecia rzecz to odpowiedzialność. Podanie nieprawdziwych informacji albo przesłanie fałszywych dokumentów może skończyć się zamknięciem konta i konsekwencjami prawnymi. Żądanie usunięcia jest procesem prawnym i nie nadaje się do pozbywania się niewygodnej krytyki czy filmów konkurencji.
Jak złożyć żądanie usunięcia filmu w YouTube Studio?
Najszybszą drogą jest formularz w YouTube Studio. Jest dostępny dla każdego właściciela praw, który ma konto Google z kanałem YouTube, na komputerze albo w przeglądarce na telefonie. Kanał nie musi mieć żadnych filmów ani subskrybentów, wystarczy, że istnieje.

- Zalogowanie się w YouTube Studio na koncie, z którego firma chce prowadzić sprawę. Żądania będą później widoczne tylko na tym koncie.
- W menu po lewej stronie należy wybrać „Wykrywanie treści”. W części artykułów pomocy ta sama pozycja nadal jest opisana jako „Prawa autorskie”, obie nazwy prowadzą do tego samego miejsca.
- Należy kliknąć „Nowe żądanie usunięcia”. Otworzy się formularz podzielony na kilka części.
- W części dotyczącej filmów dodaje się nagranie do usunięcia: wkleja się adres kopii i wskazuje, czego dotyczy naruszenie oraz gdzie znajduje się oryginał. Adres kopii powinien mieć postać
www.youtube.com/watch?v=xxxxxxxxxxx. - W części z danymi właściciela praw wpisuje się nazwę właściciela, dane kontaktowe oraz informację, czy formularz wypełnia właściciel, czy upoważniony przedstawiciel.
- W sekcji „Opcje usuwania” wybiera się tryb usunięcia: standardowy albo zaplanowany, a także decyduje o zablokowaniu przyszłych kopii. Obie decyzje są opisane w dalszej części tekstu.
- Należy zaznaczyć oświadczenia prawne i podpisać formularz pełnym imieniem i nazwiskiem. Nazwa firmy w polu podpisu nie wystarczy.
- Po sprawdzeniu wszystkich pól należy kliknąć „Prześlij”.
Przy opisie utworu sprawdza się konkret. Zamiast ogólnego „nasz film” lepiej napisać, co to za materiał, kto go wyprodukował i gdzie został opublikowany po raz pierwszy. Przykład opisu, który można przepisać i dopasować: Film promocyjny przedstawiający usługi firmy, wyprodukowany na jej zlecenie i opublikowany po raz pierwszy na oficjalnym kanale firmy. Zgłaszany film jest kopią całego nagrania, przesłaną bez zgody właściciela praw.
Jeśli kopia obejmuje tylko część oryginału, należy to zaznaczyć i podać, w których minutach kopii znajduje się firmowy materiał. Ułatwia to ocenę osobie, która rozpatruje żądanie, i zmniejsza ryzyko prośby o uzupełnienie.
Ile filmów można zgłosić naraz?
Każde naruszenie trzeba wskazać osobno, podając adres konkretnego filmu. Według pomocy YouTube nie da się zgłosić całego kanału ani całej playlisty jednym wpisem. Jeśli ten sam kanał wgrał kilka firmowych filmów, każdy z nich należy dodać w formularzu jako osobną pozycję z własnym adresem.
Krótkie filmy w formacie Shorts zgłasza się tak samo jak zwykłe nagrania. Inne treści, na przykład obraz banera kanału, opis kanału czy zdjęcie profilowe, nie przechodzą przez formularz w YouTube Studio. Takie zgłoszenia wysyła się e-mailem, faksem lub pocztą.
Kto woli nie zajmować się tym samodzielnie, może zadzwonić pod numer 533 525 168 albo napisać na info@lukaszwudyka.pl, a przejmę sprawę. Sprawdzę, komu przysługują prawa do filmu, przygotuję opis utworu i komplet danych do formularza, a potem dopilnuję odpowiedzi YouTube aż do usunięcia kopii.
Którą opcję usuwania wybrać i jak zablokować kolejne kopie?
Usunięcie standardowe czy zaplanowane na 7 dni?
W sekcji „Opcje usuwania” formularz daje wybór między dwoma trybami. Różnią się skutkiem dla autora kopii i tempem działania, więc warto podjąć tę decyzję świadomie, a nie zostawiać ustawienia domyślnego.
Przy żądaniu standardowym YouTube po pozytywnej weryfikacji usuwa film, a kanał, który go przesłał, otrzymuje ostrzeżenie o naruszeniu praw autorskich. Przy żądaniu zaplanowanym usunięcie następuje po 7 dniach. W tym czasie autor kopii dostaje powiadomienie i może sam usunąć film, dzięki czemu uniknie ostrzeżenia.

Ostrzeżenie nie jest drobnostką. Według zasad YouTube trzy ostrzeżenia o naruszeniu praw autorskich w ciągu 90 dni prowadzą do zamknięcia konta i powiązanych kanałów. Dlatego tryb standardowy jest właściwy przy oczywistej, celowej kopii, zwłaszcza na kanale, który w ten sposób działa stale.
Tryb zaplanowany pasuje do sytuacji, w których naruszenie wygląda na błąd albo nieporozumienie: były podwykonawca wgrał film do własnego portfolio, partner handlowy opublikował materiał bez pytania, organizator wydarzenia dodał firmowe nagranie na swój kanał. Siedem dni daje drugiej stronie szansę wycofania się bez trwałych skutków, a firmie pozwala zachować poprawne relacje.
Jest jeszcze trzecia możliwość, o której mało kto myśli: zwykła wiadomość do autora kopii przed jakimkolwiek zgłoszeniem. Krótka prośba o usunięcie filmu, wysłana na adres podany na kanale, bywa skuteczna w ciągu jednego dnia. Jeśli pozostanie bez odpowiedzi, formularz nadal jest dostępny, a zachowana wiadomość pokazuje, że firma próbowała załatwić sprawę polubownie.
Jak zablokować ponowne wgrywanie tej samej kopii?
Usunięcie jednego filmu nie zawsze kończy sprawę, bo ta sama osoba albo ktoś inny może wgrać kopię ponownie. Formularz w YouTube Studio ma na to osobną funkcję o nazwie „Blokowanie kopii”. Po jej włączeniu system stara się automatycznie zatrzymywać przesyłanie nowych kopii usuniętego filmu.
- Otwarcie formularza żądania usunięcia treści na komputerze lub w przeglądarce na telefonie.
- W sekcji „Opcje usuwania” należy zaznaczyć pole „Zablokuj możliwość przesyłania w przyszłości kopii tych treści na YouTube”.
- Po wypełnieniu pozostałych części formularza należy kliknąć „Prześlij”.
Tę decyzję trzeba podjąć od razu. Pomoc YouTube zaznacza, że po przesłaniu żądania nie można wrócić i włączyć blokowania kopii. Gdyby okazało się potrzebne później, pozostaje złożenie nowego żądania z zaznaczonym polem. Wyłączyć funkcję można natomiast w każdej chwili, na karcie „Żądania usunięcia treści”, po rozwinięciu wiersza danego filmu.
Funkcja ma dwa warunki. Zgłaszający musi mieć wyłączne prawa do treści na całym świecie, a samo żądanie musi być zasadne. Jeśli firma dzieli prawa z wykonawcą albo udzieliła komuś licencji na publikację, blokowanie kopii mogłoby zatrzymać legalne przesłania partnera. W takim układzie lepiej z niej zrezygnować i reagować na każdą kopię osobno.
Blokada nie działa wstecz. Kopie przesłane przed zatwierdzeniem żądania pozostają na platformie i trzeba je zgłosić osobno. Bardzo krótkie fragmenty mogą nie zostać wykryte, a system nie sprawdza opisów ani miniatur. Przeszukiwane są wyłącznie filmy publiczne.
Gdzie widać wykryte kopie?
Po zatwierdzeniu żądania z włączonym blokowaniem na karcie „Żądania usunięcia treści” pojawiają się dwie kolumny. „Automatyczne blokowanie” pokazuje liczbę zatrzymanych kopii. „Szukanie dopasowań” pokazuje filmy podobne, które nie są dokładną kopią i wymagają decyzji człowieka.
Przycisk „WYŚWIETL DOPASOWANIA” otwiera kartę „Dopasowania”. Przy każdym znalezionym filmie są trzy możliwości: „ARCHIWIZUJ” usuwa wpis z listy bez wpływu na sam film, „POPROŚ O USUNIĘCIE” otwiera formularz żądania dla tego filmu, a „SKONTAKTUJ SIĘ Z WŁAŚCICIELEM KANAŁU” wysyła gotową wiadomość do autora nagrania. Dopasowanie nie jest dowodem naruszenia, każdy film trzeba obejrzeć i ocenić tak samo jak pierwszą kopię.
Jak wysłać żądanie e-mailem, gdy formularz nie wystarcza?
Droga e-mailowa jest potrzebna w dwóch przypadkach: gdy naruszenie dotyczy treści innych niż film, na przykład banera, opisu kanału, posta czy komentarza, albo gdy z jakiegoś powodu nie da się skorzystać z YouTube Studio. YouTube przyjmuje takie żądania pod adresem copyright@youtube.com, a także faksem i pocztą tradycyjną.
Wszystkie informacje muszą znaleźć się w treści wiadomości, nie w załączniku. Strona pomocy wymienia pięć obowiązkowych części i brak którejkolwiek sprawia, że żądanie jest niekompletne.
- dane kontaktowe: co najmniej jeden z elementów, czyli adres e-mail, adres pocztowy lub numer telefonu,
- jasny i wyczerpujący opis chronionego utworu, a przy kilku utworach ich lista,
- bezpośrednie adresy zgłaszanych treści w formacie wskazanym dla danego rodzaju treści,
- dwa oświadczenia prawne: o działaniu w dobrej wierze oraz o prawdziwości informacji i uprawnieniu do działania w imieniu właściciela,
- podpis, czyli pełne imię i nazwisko właściciela praw albo upoważnionego przedstawiciela.
Oświadczenia mają ustalone brzmienie i należy je skopiować dosłownie ze strony pomocy YouTube poświęconej przesyłaniu żądania usunięcia treści, z rozwijanej części „Oświadczenia prawne”. Własne sformułowania, nawet o tym samym sensie, mogą skutkować prośbą o poprawienie zgłoszenia.
Układ wiadomości może wyglądać następująco. Tekst w nawiasach kwadratowych należy zastąpić własnymi danymi.
Temat: Żądanie usunięcia treści - naruszenie praw autorskich 1. Dane kontaktowe [imię i nazwisko, nazwa firmy, adres e-mail, numer telefonu] 2. Opis chronionego utworu [rodzaj utworu, tytuł, kto jest właścicielem praw, adres oryginału] 3. Adresy treści naruszających prawa www.youtube.com/watch?v=[identyfikator filmu] 4. Oświadczenia prawne [dwa oświadczenia skopiowane dosłownie ze strony pomocy YouTube] 5. Podpis [pełne imię i nazwisko]
Co dzieje się po wysłaniu i gdzie sprawdzić stan żądania?
Po przesłaniu YouTube sprawdza, czy żądanie jest kompletne i zasadne. Jeśli tak, treść zostaje usunięta, a w miejscu filmu pojawia się informacja z nazwą właściciela praw. Pomoc YouTube nie podaje gwarantowanego terminu rozpatrzenia, dlatego nie należy zakładać konkretnej liczby dni.
Stan sprawy sprawdza się w YouTube Studio. W menu po lewej stronie należy wybrać „Wykrywanie treści”, a następnie kartę „Żądania usunięcia treści”. Lista pokazuje wszystkie żądania złożone z danego konta. Rozwinięcie wiersza odsłania szczegóły filmu i dostępne działania.
Równolegle trzeba pilnować skrzynki e-mail przypisanej do konta, łącznie z folderem ze spamem. Jeśli czegoś brakuje, YouTube pisze do zgłaszającego, na przykład z prośbą o dokładniejszy tytuł utworu, dowód upoważnienia albo potwierdzenie, że rozważono wyjątki od ochrony. Do czasu odpowiedzi kopia może pozostać dostępna, więc każdy dzień zwłoki działa na niekorzyść firmy.
Po czym poznać, że zgłoszenie zadziałało?
Najprostszy sprawdzian to otwarcie adresu kopii w oknie prywatnym przeglądarki. Usunięty film przestaje się odtwarzać, a na jego stronie widać komunikat o usunięciu w związku z roszczeniem dotyczącym praw autorskich. Na liście żądań w YouTube Studio zmienia się stan danej pozycji.
Wynik w wyszukiwarce Google znika z opóźnieniem. Przez pewien czas miniatura i tytuł kopii mogą się jeszcze wyświetlać po wpisaniu nazwy firmy, choć film już nie działa. O tym, jak przyspieszyć odświeżenie takiego wyniku, piszę we wpisie o usuwaniu nieaktualnych treści z Google.
Co zrobić, gdy YouTube odrzuci żądanie albo autor kopii odpowie?
Odmowa najczęściej wynika z braków formalnych, a nie z oceny, że naruszenia nie było. Typowe przyczyny to zbyt ogólny opis utworu, podpis nazwą firmy zamiast imieniem i nazwiskiem, adres kanału zamiast adresu konkretnego filmu, brak wyjaśnienia upoważnienia albo brak odpowiedzi na pytanie o wyjątki od ochrony.
W takiej sytuacji należy przeczytać wiadomość od YouTube, ustalić wskazany brak i odpowiedzieć zgodnie z instrukcją w tej wiadomości albo złożyć nowe, kompletne żądanie. Wysyłanie tego samego formularza kilka razy bez zmian niczego nie przyspiesza.
Czym jest roszczenie wzajemne i ile jest czasu na reakcję?
Autor usuniętego filmu ma prawo złożyć roszczenie wzajemne, czyli wniosek o przywrócenie treści, jeśli uważa, że usunięcie było pomyłką albo że jego film korzysta z wyjątku od ochrony. YouTube przekazuje takie roszczenie zgłaszającemu.
Od tej chwili biegnie termin, który warto zapisać w kalendarzu. Zgłaszający ma 10 dni roboczych na odpowiedź, w której musi wykazać, że podjął działania prawne zmierzające do tego, by treść pozostała niedostępna. Dni liczone są według prawa i kalendarza świąt Stanów Zjednoczonych. Jeśli taka odpowiedź nie wpłynie, film wraca na platformę.
To moment, w którym sprawa przestaje być wyłącznie czynnością w panelu. Dziesięć dni roboczych to mało na znalezienie prawnika, analizę umów i przygotowanie pozwu, dlatego radzę skontaktować się z kancelarią zajmującą się prawem autorskim od razu po otrzymaniu roszczenia wzajemnego. Nie każde roszczenie jest zasadne, ale każde wymaga decyzji, czy firma chce i może iść do sądu.
Roszczenie wzajemne ma też drugą stronę: jego autor podaje w nim własne imię, nazwisko i adres. Dla firmy, która wcześniej nie wiedziała, kto stoi za anonimowym kanałem, bywa to pierwsza informacja pozwalająca wysłać wezwanie przedsądowe.

Kiedy i jak wycofać żądanie?
Zdarza się, że po zgłoszeniu autor kopii pisze z przeprosinami, wyjaśnia nieporozumienie albo strony zawierają umowę licencyjną. Żądanie można wtedy wycofać. Po wycofaniu ostrzeżenie znika z kanału przesyłającego, o ile nie dotyczy też innych filmów, a treść wraca na YouTube, jeśli jej autor sam jej wcześniej nie usunął.
- Zalogowanie się w YouTube Studio i wybranie w menu po lewej stronie pozycji „Wykrywanie treści”.
- Na karcie „Żądania usunięcia treści” należy odszukać film, którego dotyczy żądanie.
- Należy kliknąć „Rozwiń”, aby zobaczyć szczegóły.
- Jeśli film został już usunięty, należy kliknąć „WYCOFAJ ŻĄDANIE USUNIĘCIA”. Jeśli czeka na usunięcie w trybie zaplanowanym, przycisk nosi nazwę „WYCOFAJ ŻĄDANIE”.
- W wyskakującym okienku wybór potwierdza się przyciskiem „WYCOFAJ”.
Wycofanie trzeba przemyśleć, bo przywraca film i znosi ostrzeżenie. Jeśli warunkiem ugody jest usunięcie kopii przez jej autora, bezpieczniej poczekać, aż film faktycznie zniknie z jego kanału, i dopiero wtedy wycofać żądanie.
Jakich błędów unikać przy zgłaszaniu naruszenia praw autorskich?
Większość nieudanych zgłoszeń, które oglądam, przegrywa przez te same pomyłki. Żadna z nich nie jest trudna do uniknięcia, wystarczy znać je wcześniej.
- Zgłaszanie kopii zwykłym przyciskiem zgłoszenia pod filmem. Ta droga dotyczy wytycznych dla społeczności i nie uruchamia procedury prawnoautorskiej.
- Składanie żądania bez sprawdzenia umowy z wykonawcą. Jeśli prawa pozostały przy twórcy, firma nie jest uprawniona do zgłoszenia.
- Podpis nazwą firmy albo nazwą kanału. YouTube wymaga pełnego imienia i nazwiska osoby fizycznej.
- Zgłaszanie filmów, które jedynie cytują fragment z komentarzem. Takie żądanie może zostać uznane za nieważne, a przy nadużyciach konto zgłaszającego ryzykuje zamknięcie.
- Pomijanie blokowania kopii przy oczywistym piractwie. Tej opcji nie da się dodać po wysłaniu formularza.
- Brak dokumentacji. Po usunięciu filmu nie da się już zrobić zrzutu ekranu strony z kopią.
- Ignorowanie wiadomości od YouTube. Prośba o uzupełnienie bez odpowiedzi oznacza, że kopia zostaje, a roszczenie wzajemne bez reakcji w terminie oznacza powrót filmu.
Jak na bieżąco wykrywać kopie firmowych filmów?
O większości kopii firmy dowiadują się przypadkiem, od klienta albo pracownika. Lepiej mieć prosty, stały sposób kontroli. Pierwszy to okresowe wyszukiwanie na YouTube dokładnego tytułu filmu w cudzysłowie oraz charakterystycznego zdania z opisu. Kopiujący rzadko zadają sobie trud zmiany opisu.
Drugi sposób to powiadomienia o nowych stronach, na których pojawia się nazwa firmy lub tytuł filmu. Jak je ustawić, opisuję we wpisie o tym, jak działają alerty Google dla firmy. Alert nie wychwyci każdej kopii, ale zwykle pokazuje te, które zaczynają być widoczne w wyszukiwarce.
Trzeci sposób to narzędzia samego YouTube. Copyright Match Tool automatycznie wykrywa filmy, które są kopiami lub potencjalnymi kopiami innych filmów na platformie. Wyniki widać w YouTube Studio, w pozycji „Wykrywanie treści”, na karcie „Dopasowania”, gdzie filmy można sortować według liczby wyświetleń, a kanały według liczby subskrybentów. Narzędzie może nie pokazywać dopasowań, jeśli firma nie była pierwszą osobą, która przesłała dany film na YouTube.
Dla podmiotów, które często usuwają treści, YouTube przewiduje wersję Copyright Match Tool dla firm, a dla właścicieli o najbardziej złożonych potrzebach, takich jak wytwórnie i studia filmowe, system Content ID. Dostęp do nich zależy od oceny YouTube i wymaga wypełnienia formularza „Poinformuj nas o swoich potrzebach w zakresie zarządzania prawami autorskimi”. Przy jednej lub kilku kopiach rocznie zwykły formularz żądania w zupełności wystarcza.
Najczęstsze pytania
Czy do złożenia żądania potrzebny jest kanał z filmami?
Formularz znajduje się w YouTube Studio, więc potrzebne jest konto Google z kanałem YouTube. Kanał może być pusty. Kto nie chce albo nie może korzystać ze Studio, może wysłać kompletne żądanie na adres copyright@youtube.com, w treści wiadomości, z pięcioma wymaganymi częściami.
Czy autor kopii dowie się, kto złożył żądanie?
Tak. Nazwa właściciela praw jest widoczna w miejscu usuniętego filmu, a pełne imię i nazwisko zgłaszającego, jego adres e-mail i opis utworu mogą zostać przekazane osobie, która przesłała film. Adres pocztowy i numer telefonu pozostają poufne, chyba że zostaną zażądane w związku z pozwem. Kto nie chce ujawniać własnych danych, może działać przez upoważnionego przedstawiciela, na przykład prawnika.
Czy da się zgłosić cały kanał, który kopiuje filmy?
Nie. Pomoc YouTube jednoznacznie wskazuje, że żądanie nie może dotyczyć całego kanału ani playlisty. Każdy film podaje się osobno, z własnym adresem. Przy wielu kopiach na jednym kanale uzasadnione żądania w trybie standardowym skutkują jednak kolejnymi ostrzeżeniami, a trzy ostrzeżenia w ciągu 90 dni prowadzą do zamknięcia konta.
Kopia jest ustawiona jako film niepubliczny. Czy można ją zgłosić?
Jeśli firma zna adres filmu i może go obejrzeć, żądanie składa się tak samo jak przy filmie publicznym, podając ten adres. Inaczej jest z automatycznym wykrywaniem: narzędzia YouTube szukają dopasowań wyłącznie wśród filmów publicznych, więc kopii niepublicznych i prywatnych nie pokażą na karcie „Dopasowania”.
Ktoś wykorzystał tylko fragment firmowego filmu. Czy to wystarczy do zgłoszenia?
To zależy od sposobu wykorzystania. Fragment wgrany bez własnego wkładu, jako samodzielny materiał albo wypełnienie cudzego nagrania, może być naruszeniem. Krótki fragment opatrzony komentarzem, analizą lub krytyką może mieścić się w prawie cytatu. YouTube oczekuje, że zgłaszający rozważy to przed wysłaniem żądania, a w sprawach granicznych rozsądnie jest zasięgnąć opinii prawnika.
Film zamówiła firma, ale nagrał go zewnętrzny operator. Kto składa żądanie?
Ten, komu przysługują prawa majątkowe. Jeśli umowa pisemna przenosi je na firmę albo daje jej licencję wyłączną, żądanie składa firma przez osobę fizyczną, która podpisuje formularz własnym imieniem i nazwiskiem. Jeśli umowy nie ma albo milczy o prawach, bezpieczniej poprosić twórcę o złożenie żądania lub o pisemne upoważnienie.
Czy usunięcie kopii z YouTube zamyka sprawę prawnie?
Nie. Procedura YouTube dotyczy wyłącznie dostępności filmu na platformie. Nie rozstrzyga o odszkodowaniu ani o tym, kto ma rację w sporze. Roszczenia wobec osoby, która skopiowała film, dochodzi się osobno, na podstawie przepisów prawa autorskiego, najlepiej z pomocą prawnika i z zachowaną dokumentacją naruszenia.
Brak czasu albo ochoty, żeby zająć się tym samodzielnie?
Skopiowany film to sprawa, którą da się załatwić samemu, ale wymaga spokoju i dokładności, a zwykle pojawia się w najmniej wygodnym momencie. Chętnie przejmę ją w całości. Sprawdzę umowę z wykonawcą i ustalę, kto powinien wystąpić z żądaniem, zabezpieczę dowody, przygotuję opis utworu i złożę zgłoszenie we właściwym trybie. Potem będę pilnować korespondencji z YouTube, wyszukam pozostałe kopie i podpowiem, co zrobić, jeśli autor kopii odpowie roszczeniem wzajemnym.
Wystarczy zadzwonić pod numer 533 525 168 albo napisać na adres info@lukaszwudyka.pl i podać adres oryginalnego filmu oraz adres kopii. Odpowiem, co da się zrobić i od czego zacząć.



